Po brawurowej ucieczce z fermy kura znajduje schronienie przy wiejskiej tawernie. Tam poznaje smak miłości, mierzy się z hierarchią panującą na podwórzu i walczy o ochronę swoich jaj.
Tytułowa kura, która rodzi się czarna jako jedyna w hodowli, od początku czuje, że jest inna. Ucieka więc z hodowli i trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy "wchodzi" do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.